Newsletter czyli krótki informator dla pracowników, wirtualny coach dla managerów, może być zarówno ciekawym, rozwojowym narzędziem jak i przekleństwem HR-owca.

Wiele zależy przede wszystkim od tego, jakie treści w owym newsletterze zostaną przekazane. Chcąc być poprawnym politycznie pracownikiem, w pełni identyfikującym się z organizacją, nie należy przekazywać informacji „drażliwych” w danym momencie, czyli pisać o powodach zwolnień i niezadowolenia w kadrze, gdy w firmie rotacja pracowników utrzymuje się na wysokim poziomie.

Czy jednak HR powinien na takie sprawy pozostawać biernym? Wiadomo, że nie należy
w pewnych sytuacjach dolewać oliwy do ognia, jednakże gdy pracownicy przyjmują niewłaściwe postawy – newsletter jest najlepszym sposobem na to, by skłaniać do zmian na lepsze.

Czy newsletter powinien być złożony i skomplikowany? Niezupełnie. Najważniejszą jego cechą jest „przemycenie” odpowiedniej treści zainteresowanym pracownikom, tak by otrzymali dawkę informacji, które są dla nich korzystne oraz które HR chciałby im przekazać.

Podsumowując, dobrze prowadzony newsletter to „broń” w rękach HR, ale należy pamiętać, że często kto mieczem wojuje – od miecza ginie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s